Celem opracowania jest omówienie polityki laicyzacyjnej prowadzonej przez kierownictwo PZPR w PRL na tle przemian ideologicznych, prawnych i politycznych w Europie na przełomie XIX i XX wieku. Wzorując się na radzieckich doświadczeniach doktrynalnych i programowych oraz praktyce politycznej, próbowano połączyć budowę państwa i społeczeństwa socjalistycznego ze światopoglądem (tak zwanym naukowym, materialistycznym). Państwo socjalistyczne miało być państwem robotników i chłopów, a więc tych klas społecznych, które, paradoksalnie w Polsce były najmocniej przywiązane i do religii, i do ludowych, religijnych form obrzędowych. Realizowana polityka laicyzacyjna na poziomie celów nie podlegała modyfikacji, mimo zmian kolejnych ekip partyjnych. Odnosiła się do sfery ideologicznej, filozoficznej, religijnej, kulturowej, społecznej i prawnej. Dotykała skomplikowanych zjawisk społecznych, bardzo kontekstowych. Jako forma walki ideologicznej władz komunistycznych z Kościołem rzymskokatolickim dotyczyła edukacji, wychowania dzieci i młodzieży, świeckości życia publicznego, w tym świeckiej obrzędowości, ideologizacji wybranych środowisk i grup społecznych. Jej celem była całkowita przemiana człowieka w „człowieka radzieckiego”. Polska jako państwo socjalistyczne miała być programowo ateistyczna. Dlatego prowadzono walkę z Kościołem i religią, które uosabiały wartości wręcz sprzeczne z wizją „nowego, socjalistycznego człowieka”. Mimo propagowania ateizmu i laickiego stylu życia, ciągle sfera obyczajowości świeckiej nie cieszyła się akceptacją społeczną. Społeczeństwo polskie w masie swojej, niezależnie od prezentowanych poglądów politycznych (również komunistycznych), nadal w sferze obrzędowej wykazywało przywiązanie do katolickich form obrzędowości rodzinnej. Próby laicyzacji społeczeństwa przez wprowadzanie laickiej obrzędowości często kończyły się albo odczuciem zgorszenia obywateli, albo ich wyśmianiem. Uroczystości świeckie pozbawione sacrum, ale też atrakcyjnej oprawy artystyczno-estetycznej nie były konkurencyjne wobec religijnych obrzędów, a często, w porównaniu z religijnymi, wydawały się wręcz nieudolne i nieatrakcyjne. Istniejące wzory rytuałów świeckich — francuskie, belgijskie czy rosyjskie (radzieckie) wypływały z innych niż polskiej tradycji
Powrót